Kategorie: Wszystkie | LOCA | O MNIE | OZZY | PIESKIE ŻYCIE | PRZYJACIELE | SZKOLENIE | WYCHOWANIE
RSS
sobota, 09 maja 2009
Gdyby na naszym szanownym Bloxie przyznawane były nagrody na najbardziej zaniedbany psiarski blog, zapewnie zajęłabym miejsce w ścisłej czołowce. Niestety, jako że Blox jeszcze nie wpadł na ten pomysł, a zajmowanie miejsc w ścisłej czołówce jest bądź co bądź fajne, to musiałam się jakoś inaczej wykazać i takowe zająć.

No dobra, teraz trochę ściemniam, bo tak naprawdę i bez przesadnej skromności - po żadne laury nie jechaliśmy... a wróciliśmy z pucharem!

Jeszcze nie powiedziałam o co chodzi?

Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o... frisbee! :D

Pierwsze koty za płoty albo, jak kto woli, owczarki na pole. Stwierdziłam, że chyba już nadszedł czas, aby nasze parkowe frisbowanie pokazać temu i owemu, więc wybraliśmy się na zawody z serii Dog Chow Disc Cup w Chorzowie. Nasze pierwsze zawody! Takie prawdziwe, z sędziami, konkurentami i publicznością. Lol ;)

Uff, ile mnie nerwów, to frisbee kosztowało. Pozytywnych oczywiście :)

Wstyd przyznać, ale nigdy nie byłam na żadnych zawodach dogrisbee, nawet jako widz. Teraz już wiem, że powinnam żałować tych wszystkich, na których nie byłam i cieszyć się na te, na które mam zamiar się wybrać.

Nasze freestyle:
1.http://www.youtube.com/watch?v=Izn42WxGVmk
2. http://www.youtube.com/watch?v=3XXmlgqCjYs

Minidistance:
http://www.youtube.com/watch?v=8pTcf-Q105c

Atmosfera zawodów
- genialna!
Emocje + adrenalina + wsparcie przyjaciół = bardzo pozytywne wibracje.

Prowadzenie imprezy
- super! Dzięki zaangażowaniu organizatorów i prowadzących zawody, impreza odbywała się nie tylko pod zawodników, ale także (a może przede wszystkim?) - widzów. Aż dziw, ale niektórzy naprawdę nie wiedzą, że coś takiego jak dogfrisbee istnieje i trzeba im wszystko od podstaw tłumaczyć. Z księżyca się urwali, czy co? ;)

Konkurencja - ostra, ale jakże sportowa. Poznałam wreszcie w realu znajomych z różnych for, z którymi "znam się" po kilka lat.
Natalia z Librą, nasze najgroźniejsze rywalki, pokonały nas w przepięknym stylu i z wielkim wdziękiem. Serdeczne pozdrowienia :)

Żałuję jedynie tego, że skończył się nas czas ochronny i w kolejnych zawodach będziemy walczyć w klasie open. Konkurować z tymi wszystkimi zawodnikami, których występy oglądałam z zapartym tchem będzie... rewelacyjnie!

Image Hosted by ImageShack.us
Fot. P. Stachowski

21:30, martyna_art
Link Komentarze (5) »