Kategorie: Wszystkie | LOCA | O MNIE | OZZY | PIESKIE ŻYCIE | PRZYJACIELE | SZKOLENIE | WYCHOWANIE
RSS
piątek, 18 lutego 2011
Proszę nie sugerować się dosłownością tytułu tej notki - na szczęście żaden z moich psów nie odniósł ostatnimi poważnych urazów kwalifikujących się do rehabilitacji (odpukać w niemalowane).
Wkręciłam się natomiast jakieś dwa miesiące temu w temat ćwiczeń usprawniających motorykę ruchu, wzmacniających muskulaturę, rozwijających zmysł równowagi i pewność siebie psów. Osiągnąć to wszystko można ćwicząc z psem na różnego rodzaju (ludzkich) przyrządach używanych do rehabilitacji.
My postawiliśmy na wygodę i bezpieczeństwo, więc korzystamy nie ze standardowej piłki rehabilitacyjnej, tylko z jej wydłużonej wersji - peanuta ("orzeszka") oraz dodatkowo z półkul do rehabilitacji stóp (swoją drogą co za niemedialne nazwy mają te urządzenia ;) )

Ćwiczenia na takich przyrządach oczywiście wymagają systematyczności, żeby przyniosły oczekiwane efekty oraz wiedzy, jakie ćwiczenia jak przeprowadzać, żeby psa nie przetrenować, niczego mu nie nadwyrężyć i nie zrobić więcej krzywdy niż pożytku.



Druga sesja Ozziego na półkulach do rehabilitacji stóp, w trakcie których doszliśmy do etapu docelowego, czyli psa stojącego na odwróconej do góry dnem półkuli
13:36, martyna_art , SZKOLENIE
Link Komentarze (2) »
czwartek, 17 lutego 2011
Coś mi się ostatnio blog w fotoblog zmienił :)

No ale cóż mogę napisać w komentarzu do poniższych zdjęć oprócz tego, że to było nasze pierwsze frisbowanie w tym sezonie, wiało strasznie, zimno było potwornie, ale suki miały z tego fun wielki i starały się z sił całych.

I wreszcie udało mi się załapać na jakieś zdjęcia! Dzięki Żakla, sorki za wykorzystywanie :)

Oddajemy pierwszeństwo gościom.
Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Strzeżcie się frisbowi zawodnicyw tym roku! Oto nowa akrobatyczna figura freestylu - headvault, tylko dla prawdziwych hardkorów!
Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

A teraz myyy!! :D
Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us



Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Ałć.
Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

I naoczny dowód na to, że sistarsy sistarsowatości wyprzeć się nie mogą - 2w1 czyli równym krokiem ku przyszłości z prędkością światła ;)
Image Hosted by ImageShack.us
Mówią, że gdy Mahomet nie może dotrzeć do góry, to góra przychodzi do Mahometa... Czułam się ostatnimi czasy jak ów Mahomet, który utknął gdzieś daleko od swoich psiarskich znajomych, z którego to powodu czułam się naprawdę fatalnie. Na ozikowców jednak zawsze można liczyć!

Lojalnie ostrzegam, że będzie zdjęciowo i obszernie, bo działo się ostatnio, oj działo!
Najpierw odwiedziły nas Żakla z Suri, Lokową siostrą, z którymi wybrałyśmy się na spacer nad notecki z Radkiem i Bagginsem. Później frisbowałyśmy sobie, a jakże by inaczej :) A za dni kilka przejazdem wpadła do nas Sylwia z Twisterem.

Ale żeby wszystko miało ręce i nogi - zapraszam teraz do fotorelacji z Lokowo-Surikowo-Bagginsowego spacerku.

Pogoda była kapryśna - wiaaaaałooooooo, a pędzące chmury raz po raz przynosiły koszący deszcz. Na szczęście od czasu do czasu słońce nieśmiało wychylało się zza chmur, radując nasze spragnione wiosny serca.
Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us