Blog > Komentarze do wpisu

Nadmorskie lato

Jest już jesień, kalendarzowa i meteorologiczna. Coraz chłodniej się robi, dni stają się nieznośnie krótsze, słońce już traci moc, a ja z rozrzewnieniem wspominam minione, fantastyczne wakacje. Najlepsze wakacje ever! Uwielbiam "nadmorze" całym sercem. Nie jestem natomiast miłośniczką plażingu i smażingu jako głównego sposobu spędzania czasu na plaży, nie przepadam także za tłumami ludzi i zgiełkiem, dlatego do tej pory nad morze starałam się jeździć poza sezonem. 1 września, jak za dotknięciem magicznej różdżki, zaludnienie nadmorskich miejscowości spada o 80%, psy na plaży przestają komukolwiek przeszkadzać, jest gdzie spacerować, nie ma nigdzie rozwrzeszczanych dzieciaków ani zbuntowanej i hałaśliwej gimbazy...

W tym roku, wyjątkowo, korzystaliśmy z uroków nadbałtyckich plaż w środku sezonu letniego. I jak było? Genialnie :D 

Czy wspominałam już, że Loca w sposób fantastyczny zaakceptowała Kapsla? 

Poniższe zdjęcie obrazuje coś, co raduje moje serce - wypiłeczkowywanie dwóch psów za pomocą jednej piłki. Kapsel jest jedynym psem, z jakim Loca może dzielić zabawki i z którym może pędzić ramię w ramię w pogoni za wyrzuconą piłką, bez chęci dobitnego pokazania, że TA i KAŻDA inna zabawka w kosmosie jest JEJ i WARA!!! od niej.

 

Wypatrujemy już z utęsknieniem kolejnego lata...

 

poniedziałek, 30 września 2013, martyna_art

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: domi, *.dynamic.chello.pl
2013/10/04 17:30:10
strasznie zazdroszczę :))